poniedziałek, 28 lutego 2011

Mario Vargas Llosa - Ciotka Julia i skryba



Egzemplarz domowy sfatygowany kilkakrotnym czytaniem - do szczętu. Książka jest w kilkunastu częściach. Co znaczy szczęt, swoją drogą?
Przeczytane 28 lutego 2011.
Zdjęcie wykonane w niedzielę 27 lutego - cudownie słoneczną.

piątek, 25 lutego 2011

Lew Tołstoj - Anna Karenina, tom 1



Widać luty miesiącem Tołstoja, bo w zeszłym roku czytałam Wojnę i pokój o tej porze :)
Egzemplarz kupiony przez Ojczastego 13 września 1956 roku za 34 zł/2 tomy, jak zanotował ołówkiem z tyłu książki. Są to DZIEŁA w 14 tomach.
Przeczytane 24 lutego 2011.

poniedziałek, 21 lutego 2011

niedziela, 20 lutego 2011

Cynthia Harrod-Eagles - Martwy cel



Z okładki wyglądało nieciekawie, wzięłam na Rajskiej, bo wzięłam :) Tymczasem okazało się świetnym kryminałem i już sobie ostrzę zęby na następny tom.
Przeczytałam 19 lutego 2011.

sobota, 19 lutego 2011

Giuseppe Marotta - Złoto Neapolu






Wybór opowiadań z kilku zbiorów, zarówno neapolitańskich, jak i mediolańskich, gdzie autor potem mieszkał.
Wyszło w Polsce w 1964 roku, a we Włoszech w 1947, 1957 i 1958.
Pożyczone z biblioteki na Rajskiej.
Przeczytane 18 lutego 2011.

środa, 16 lutego 2011

Sandor Marai - Żar


Przejmujący obraz potrzeby poznania prawdy, po 40 latach od zaszłych zdarzeń.
Przeczytałam 15 lutego 2011.

Daria Doncowa - Manikiur dla nieboszczyka



W bibliotece w Jordanówce czekała na mnie Doncowa, której jeszcze nie czytałam po rosyjsku, choć mam. W Polsce pierwsza z serii o Eulampii (znam niektóre następne z oryginału).
Przeczytałam 14 lutego 2011.

niedziela, 13 lutego 2011

Magdalena Samozwaniec - Zalotnica niebieska



Z zasobów własnych.
Przeczytane 13 lutego 2011.

Czingis Abdułłajew - Twerskoj bulwar



Comiesięczna porcyjka ruszczyzny, tym razem nowy autor Abdułłajew. Protagonistką jest pracownica kancelarii adwokackiej, wciągnięta w kryminalno-narkotykową aferę. Pozostałe trzy książki tego autora, jakie mam, są z serii o jakimś Dronzo, chyba milicjancie (?).
Przeczytane 12 lutego 2011.

środa, 9 lutego 2011

Simenon - Mon ami Maigret



Tak mnie naszło, żeby przeczytać Maigreta po kolei. I pierwszym wymienianym na frontispisach jest właśnie Mon ami Maigret, choć jest tu już starszym, doświadczonym komisarzem, którego metody przyjeżdża studiować funkcjonariusz Scotland Yardu.
Przeczytałam 9 lutego 2011.
Zanabyte nigdyś w antykwariacie za 3 zł. Grzbiet rozleciał się w trakcie czytania.

wtorek, 8 lutego 2011

Haruki Murakami - O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu



Do biegania mnie nie zachęcił :) ale jest parę analogii między bieganiem a oprowadzaniem...
Przeczytałam 6 lutego 2011.
Z biblioteki w Jordanówce.

niedziela, 6 lutego 2011

Jo Nesbo - Pancerne serce



Już mi się odechciało. Już nawet na kryminale się skupić nie mogę. Mały kryzysik.
Ledwo skończyłam.
Zresztą w sobotę 5 lutego 2011.
Teraz dla odmiany będzie Murakami.

czwartek, 3 lutego 2011

Maria Hennel-Bernasikowa - Gobeliny katedry wawelskiej


Zanabyte w antykwariacie dawno temu, ale zdjęte z półki z okazji wykładu autorki na ten temat w Towarzystwie Miłośników Historii i Zabytków Krakowa.
Przeczytałam 2 lutego 2011.