czwartek, 10 kwietnia 2014

Anna Czocher - W okupowanym Krakowie

Podtytuł: Codzienność polskich mieszkańców miasta 1939-1945
Ciągnę wątek okupacyjny w Krakowie. Jeszcze mi sporo zostało :)

Jednak w pierwszych słowach mego listu pozwolę sobie zauważyć, że nowy szablon umożliwił mi wstawianie większych zdjęć - na starym po prostu je obcinał i musiałam je zmniejszać, przez co literki na skanach stawały się mikroskopijne. Tutaj mogę porządzić!

Książka została wydana w Gdańsku... nieco mnie to zdziwiło. No ale okazuje się, że publikacja została dofinansowana przez tamtejsze Muzeum II Wojny Światowej. Natomiast autorka jest jak najbardziej związana z Krakowem. Napisano o niej na okładce:

W okupowanym Krakowie to praca naukowa, powiedzmy to od razu. Raczej trudno tu będzie znaleźć dykteryjki. Autorka w systematyczny sposób omawia poszczególne aspekty krakowskiego życia codziennego podczas okupacji.

Wstęp przyniósł informację, że określenie "życie codzienne" na gruncie historycznym jest całkiem świeżej daty. Otóż w 1938 roku narodziła się taka seria wydawnicza we francuskiej oficynie Hachette. Książki te miały charakter popularyzatorski i nie cieszyły się uznaniem wśród historyków :) No ale temat badawczy się w ten sposób pojawił i zyskał nawet zwolenników, którzy jednakże zawzięcie kłócą się między sobą o zakres i profil badań - no ale to już nas niespecjalnie interesuje :) Każdy z nas - czytającej rzeszy - zetknął się choć raz z tytułem Życie codzienne w... - opisującym takowe w różnych okresach i różnych miejscach na świecie. Ja naturalnie mam Życie codzienne w średniowiecznym Krakowie - cudnie napisane - ale też taki drobiazg Życie codzienne klarysek krakowskich od XIII do końca XVIII wieku oraz Życie polskie w dawnych wiekach Łozińskiego i Życie magnaterii polskiej w XVII wieku. Tym razem padło na czasy o wiele nam bliższe, choć przez to wcale nie łatwiejsze do opracowania, bowiem autorka kilkakrotnie wspomina, że studiując materiały źródłowe znajdowała tylko opisy tego, co było BARDZO RÓŻNE od czasów przedwojennych, natomiast autorzy pamiętników rzadko wspominali o rzeczach, które wydawały im się oczywiste. Toteż dużo informacji czerpała na przykład z lektury prasy i ogłoszeń drobnych.
Właśnie!
Książka niezwykle dla mnie cenna ze względu na... bibliografię. Oczywiście liczą się tu jedynie wydane książki, nie źródła pamiętnikarskie dostępne w bibliotekach naukowcy czy też artykuły w czasopismach albo materiały IPN. Tych opracowań drukowanych zebrała się cała masa, część z nich szczęśliwie posiadam, ale sporo wypisałam do kapownika, zrobiłam pierwsze poszukiwania na allegro i rezultat: pięć już kupiłam. Niestety każde u kogo innego, więc choć same książki tanie, to za pocztę zabulę :(



Początek:
i koniec:


Wyd. Wydawnictwo 'OSKAR' Gdańsk 2011, 282 strony
Z własnej półki (kupione w Matrasie 11 stycznia 2012 roku za 34,90 zł)
Przeczytałam 8 kwietnia 2014


NAJNOWSZE NABYTKI
Kiedyś w jakiejś krakowskiej książce był wspomniany ten tytuł, wpisałam go do newslettera z allegro i czekałam, czekałam... aż wreszcie się pojawił :)
Złotych sześć.

4 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka jest sprzed 3 lat, więc jeśli wtedy nie kupili, to wiesz... A praca Szaroty również jest w bibliografii. Cytowana też jest praca Życie codzienne Polaków na przełomie XX i XXI wieku pod red. R.Sulimy - to bym chętnie przekartkowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam dziennik Edwarda Kubalskiego "Niemcy w Krakowie. 1 IX 1939 - 18 I 1945" podobno jedna z najlepszych rzeczy w swoim rodzaju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to jak najbardziej i jest w bliskich planach, zważywszy na tematykę :)

      Usuń