sobota, 27 marca 2010

Tibor Dery - Kochany teściu...



Jeden z najwybitniejszych pisarzy węgierskich, a trudno coś o nim znaleźć. Domowe poszukiwania wykazały obecność jeszcze dwóch jego małych książeczek, więc pewnie się tu znajdą wkrótce... pamiętam, że istniała taka seria wydawnicza pisarzy węgierskich, ale nigdy w naszym domu :( 

Właściwie jedyne z Węgier, co znamy, to "Chłopcy z Placu Broni" :)

"Kochany teściu", napisana u schyłku życia, traktuje o starości właśnie, o trudności pogodzenia się z odejściem młodości, ironicznie i nostalgicznie zarazem.

Zanabyta w antykwariacie w 1984 roku za ówczesne 40 zł (byłożby to obecne 4 zł?, bo książeczka drobna, małego formatu, no i żaden bestseller, więc cena musiała być niewygórowana).

Opatrzona pieczątkami: "TANIA BIBLIOTEKA" W. Jabłkowskiej, Warszawa, ul. Złota Nr 71 - widać jakiś niedobitek przedwojenny, niczym nasz antykwariat i biblioteka Kamińskiego na Św. Jana. 

Przeczytana 26 marca 2010.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz