poniedziałek, 21 marca 2011

Halina Rudnicka - Chłopcy ze Starówki



Egzemplarz jeszcze domowy, własny, zszargany co nieco, wydanie z 1967 roku. Cena wynosiła 17 zł czyli nieco mniej, niż kosztowałoby dzisiaj. Było to siódme wydanie, a nakład wynosił 90 tys. egzemplarzy. Można wtedy było żyć z książek (jeśli cię wydawali)...
Pierwsza książka, jaka przychodzi na myśl, gdy myślę: Warszawa. Lalka dopiero potem :)
Przeczytana 21 marca 2011.

niedziela, 20 marca 2011

Krystyna Boglar - Gdzie jest zegar mistrza Kukułki?



Kupiłam kiedyś na allegro, lata temu, ale dopiero teraz przeczytałam. Śledząc naturalnie przemieszczanie się dzieci po Starym Mieście w Warszawie i doczytując to i owo w przewodniku.
Ogólnie Boglar mi nie podeszła, nudnawo i za dużo głupich błędów, w stylu: dziewczynka w wieku przedszkolnym ogląda zdjęcie tytułowego zegara i stwierdza, że tarcza zegarowa jest z masy perłowej he he. Wykształcone dzieci na tej Starówce. Grześ wraca na kolację i już z daleka czuje nosem smakowite zapachy. Po chwili zajada... zsiadłe mleko i ziemniaki. Hm... co z tego wydzielało ten smakowity zapach?
No ale zaczęłam sobie przypominać inne książki dla młodzieży usytuowane w Warszawie i zaraz się za nie zabieram :)
Przeczytałam 20 marca 2011.



Część dziecinnych półek. Książki Córuni mieszają się z moimi, jeszcze domowymi albo odkupionymi po latach.

sobota, 19 marca 2011

piątek, 18 marca 2011

Katarzyna Witwicka - Straszny dom


Opowieść o dwunastolatce w Warszawie lat trzydziestych: ciężkie warunki finansowe, bezrobocie rodziców, walka o przetrwanie, wstrętny dom dla biedaków, pierwsze przyjaźnie i skomplikowane życie rodzinne.



Chyba to na allegro kupiłam, egzemplarz opieczętowany przez poprzedniego właściciela.
Zajrzałam do netu, ale żadnych informacji na temat autorki nie znalazłam, poza datą urodzin i śmmierci (1919-2003). Za to na różnych stronach aukcyjnych pojawiają się inne jej tytuły (chyba wszystko dla dzieci) i jeden bardzo mnie kusi (Opowiadania konstancińskie), może poszukam na Rajskiej.
Przeczytane 18 marca 2011.

czwartek, 17 marca 2011

Joanna Chmielewska - (Nie)Boszczyk mąż



W Taniej Jatce na Grodzkiej rzucili serię Chmielewskiej po 7 zł, tom wczoraj nabyła coś z tych nowszych.
Przeczytane 17 marca 2011.


Fragment kryminaliów :)

niedziela, 13 marca 2011

Siergiej Golicyn - Niepodpisany portret






Znakomita powieść dla młodzieży wydana w Klubie Siedmiu Przygód (nie zachowała się obwoluta), z ilustracjami Uniechowskiego. Grupa pionierów angażuje się w poszukiwania tajemniczego portretu młodej dziewczyny.

Skąd to mam? Nie pamiętam. Allegro?
Przeczytałam 12 marca 2011.

Georges Simenon - Maigret chez le coroner



Tym razem Maigret na gościnnych występach w Ameryce.
Przeczytane 12 marca 2011.

Kupione w antykwariacie 21 stycznia 1987 roku za 150 zł.
Napisana w 1949, po raz pierwszy opublikowana w 1952, natomiast to wydanie pochodzi z 1966 roku.

Nie wiem, w jakiej kolejności mam czytać Maigrety, bo w zależności od wydawnictwa wypisane są w różnej kolejności. W końcu poszukałam na francuskiej Wikipedii i już wiem, następny będzie Le charretier de la Providence.

sobota, 12 marca 2011

czwartek, 10 marca 2011

Suzanne Prou - Taras Bernardinich


Tym razem data zanabycia zapisana na końcu książki: 3 kwietnia 1981 roku - czwarta klasa licealna, tuż przed maturą. Czekała 30 lat na przeczytanie :)
Przeczytane 9 marca 2011.

środa, 9 marca 2011

Graham Greene - Podróże z moją ciotką



Zdjęcie, które chcę wstawić jako drugie, uparcie pcha się na pierwsze miejsce... A pytanie jest: KIEDY JA TO PRZECZYTAM?




Brak daty zakupu na okładce, ale Biblioteczkę Konesera kupowałam z Klubu Prószyńskiego (korespondencyjnie), gdy Córunia była mała - a więc mogło to być na przykład 15 lat temu :)
Przeczytane 8 marca 2011.

wtorek, 8 marca 2011

Mario Vargas Llosa - Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki



Nigdy nie pobije Ciotki Julii...
Przeczytane 7 marca 2011.
Prezent pod choinkę od R. parę lat temu.

poniedziałek, 7 marca 2011

Cynthia Harrod-Eagles - Ognisty anioł


W kolejności chronologicznej wcześniejsza od Martwego celu część przygód inspektora Billa Slidera.
Przeczytane 6 marca 2011.
Z Rajskiej.

niedziela, 6 marca 2011

poniedziałek, 28 lutego 2011

Mario Vargas Llosa - Ciotka Julia i skryba



Egzemplarz domowy sfatygowany kilkakrotnym czytaniem - do szczętu. Książka jest w kilkunastu częściach. Co znaczy szczęt, swoją drogą?
Przeczytane 28 lutego 2011.
Zdjęcie wykonane w niedzielę 27 lutego - cudownie słoneczną.

niedziela, 27 lutego 2011

piątek, 25 lutego 2011

Lew Tołstoj - Anna Karenina, tom 1



Widać luty miesiącem Tołstoja, bo w zeszłym roku czytałam Wojnę i pokój o tej porze :)
Egzemplarz kupiony przez Ojczastego 13 września 1956 roku za 34 zł/2 tomy, jak zanotował ołówkiem z tyłu książki. Są to DZIEŁA w 14 tomach.
Przeczytane 24 lutego 2011.

poniedziałek, 21 lutego 2011

Wasilij Aksionow - Moskwa kwa kwa



Nówka z Rajskiej.
Przeczytane 20 lutego 2011.

niedziela, 20 lutego 2011

Cynthia Harrod-Eagles - Martwy cel



Z okładki wyglądało nieciekawie, wzięłam na Rajskiej, bo wzięłam :) Tymczasem okazało się świetnym kryminałem i już sobie ostrzę zęby na następny tom.
Przeczytałam 19 lutego 2011.

sobota, 19 lutego 2011

Giuseppe Marotta - Złoto Neapolu






Wybór opowiadań z kilku zbiorów, zarówno neapolitańskich, jak i mediolańskich, gdzie autor potem mieszkał.
Wyszło w Polsce w 1964 roku, a we Włoszech w 1947, 1957 i 1958.
Pożyczone z biblioteki na Rajskiej.
Przeczytane 18 lutego 2011.

środa, 16 lutego 2011

Sandor Marai - Żar


Przejmujący obraz potrzeby poznania prawdy, po 40 latach od zaszłych zdarzeń.
Przeczytałam 15 lutego 2011.

Daria Doncowa - Manikiur dla nieboszczyka



W bibliotece w Jordanówce czekała na mnie Doncowa, której jeszcze nie czytałam po rosyjsku, choć mam. W Polsce pierwsza z serii o Eulampii (znam niektóre następne z oryginału).
Przeczytałam 14 lutego 2011.

niedziela, 13 lutego 2011

Magdalena Samozwaniec - Zalotnica niebieska



Z zasobów własnych.
Przeczytane 13 lutego 2011.

Czingis Abdułłajew - Twerskoj bulwar



Comiesięczna porcyjka ruszczyzny, tym razem nowy autor Abdułłajew. Protagonistką jest pracownica kancelarii adwokackiej, wciągnięta w kryminalno-narkotykową aferę. Pozostałe trzy książki tego autora, jakie mam, są z serii o jakimś Dronzo, chyba milicjancie (?).
Przeczytane 12 lutego 2011.

środa, 9 lutego 2011

Simenon - Mon ami Maigret



Tak mnie naszło, żeby przeczytać Maigreta po kolei. I pierwszym wymienianym na frontispisach jest właśnie Mon ami Maigret, choć jest tu już starszym, doświadczonym komisarzem, którego metody przyjeżdża studiować funkcjonariusz Scotland Yardu.
Przeczytałam 9 lutego 2011.
Zanabyte nigdyś w antykwariacie za 3 zł. Grzbiet rozleciał się w trakcie czytania.

wtorek, 8 lutego 2011

Haruki Murakami - O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu



Do biegania mnie nie zachęcił :) ale jest parę analogii między bieganiem a oprowadzaniem...
Przeczytałam 6 lutego 2011.
Z biblioteki w Jordanówce.

niedziela, 6 lutego 2011

Jo Nesbo - Pancerne serce



Już mi się odechciało. Już nawet na kryminale się skupić nie mogę. Mały kryzysik.
Ledwo skończyłam.
Zresztą w sobotę 5 lutego 2011.
Teraz dla odmiany będzie Murakami.

czwartek, 3 lutego 2011

Maria Hennel-Bernasikowa - Gobeliny katedry wawelskiej


Zanabyte w antykwariacie dawno temu, ale zdjęte z półki z okazji wykładu autorki na ten temat w Towarzystwie Miłośników Historii i Zabytków Krakowa.
Przeczytałam 2 lutego 2011.

sobota, 29 stycznia 2011

Jo Nesbo - Pierwszy śnieg


Córunia dostała pod choinkę i w okolicznościach urodzinowych cztery kryminały tego norweskiego autora.
Ten wzięłam jako pierwszy do czytania - bingo! Jest świetny! Choć bardzo wcześnie zaczęłam podejrzewać, kto jest mordercą...
Przeczytane 28 stycznia 2011.
Biorę się za następny :)

Jurij Andruchowycz - Moscoviada


Przeczytałam 27 stycznia 2011.
Z biblioteki na Rajskiej.

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Raymond Queneau - Zazie dans le metro



Podobno wyszło polskie tłumaczenie. Nie bardzo to sobie wyobrażam, przy takiej zabawie językiem...
Książka pochodzi z biblioteki przy rue de la Glaciere 132, w XIII dzielnicy :) ale została nabyta w antykwariacie za 4,83 PLN.
Przeczytałam (po raz kolejny) 23 stycznia 2011.

niedziela, 23 stycznia 2011

Dina Rubina - Po słonecznej stronie ulicy


Skąpany w słońcu egzotyczny azjatycki Taszkient sprzed pół wieku.
Z biblioteki na Rajskiej.
Przeczytana 22 stycznia 2011.

piątek, 21 stycznia 2011

Tatiana Ustinowa - Kołodiec zabytych żełanij

Druga Ustinowa. Pierwsza zrobila na mnie większe wrażenie, ale i druga mica male. Kupiona na allegro. Przeczytalam 20 stycznia 2011.

piątek, 14 stycznia 2011

Sandor Marai - Wyznania patrycjusza


Z biblioteki w Jordanówce.
Przeczytałam 13 stycznia 2011.

czwartek, 6 stycznia 2011

Colin Dexter - Nabożeństwo za Wszystkich Zmarłych


Pierwszy Inspektor Morse na tropie, ale już kupiłam dwa następne :)
Przeczytałam 6 stycznia 2011.

niedziela, 2 stycznia 2011

Dina Kalinowska - Sobota


Z cyklu Pięćdziesiąt lat minęło czyli z życia odeskich Żydów, gdzie nagle przyjeżdża z Ameryki nie widziany od 50 lat kuzyn i odżywają wszystkie wspomnienia.
Podobało mi się.
Przeczytałam 1 stycznia 2011.

piątek, 31 grudnia 2010

Marek Ołdakowski - We mgle


Niezła chała na koniec roku :(
Przeczytałam 31 grudnia 2010.
Basta.
Nie wiem, czym zacząć nowy...

czwartek, 30 grudnia 2010

Joanna Chmielewska - Wszystko czerwone



Chyba pierwsza przeczytana przeze mnie Chmielewska, pożyczona od Ani P., bo u nas w domu takich rzeczy nie było. Toteż zawsze zazdrościłam cioci Krysi Bożęckiej jej kolekcji kryminałów, zajmującej chyba 4 półki w sypialni.
No i właśnie z "Wszystko czerwone" zapożyczyłam od Alicji zwyczaj notowania, a przede wszystkim prowadzenia kalendarzy :)
Przeczytane znów 29 grudnia 2010. A to z powodu korespondencji postcrossingowej z Genkiem z Danii. Który jednakże doniósł, że nie ma ciekawych kartek z Allerod.

poniedziałek, 27 grudnia 2010

Jean Echenoz - Odchodzę



Pierwsze podejście do Echenoza, na pewno nie ostatnie :) Podoba mi sie jego sposób opisu rzeczywistości, jest jak kamera czy aparat fotograficzny, który wyłapuje szczegóły, na które nie zwracamy uwagi w pierwszej chwili, ten drugi, trzeci plan.
Odchodzę to nagroda Goncourtów w 1999.
Przeczytałam 24 grudnia 2010.

środa, 22 grudnia 2010

Daria Doncowa - Naduwnaja żenszczina dla Casanovy



Szósta część przygód Iwana Poduszkina, który tym razem udaje się w towarzystwie Nicoletty i jej przyjaciółki Koko do uzdrowiskowej miejscowości w Czechach.
Przeczytane 21 grudnia 2010.

piątek, 17 grudnia 2010

Sandor Marai - Zbuntowani


Pierwsza część cyklu Dzieło Garrenów. Młodzi ludzie na Węgrzech w obliczu wojny światowej.
Przeczytane 16 grudnia 2010.

środa, 15 grudnia 2010

Andriej Kurkow - Dom ślimaka



Ciąg dalszy Kryptonimu "pingwin".
Żeby było dziwniej (ale czy lepiej?) drugą część przełożył inny tłumacz, zmieniając nazwy własne z pierwszego tomu. Oprócz tego lubi tłumaczyć dosłownie, na przykład pisze, że obok stały "obce marki" zamiast "zagraniczne samochody" (inomarki).
Przeczytane 13 grudnia 2010.

środa, 8 grudnia 2010

Andriej Kurkow - Kryptonim "Pingwin"



Czarny humor i współczesna ukraińska rzeczywistość.
Przeczytane 8 grudnia 2010.

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Natalia Ginzburg - Lessico famigliare



Jedna z ukochanych włoskich książek. Właściwie przeczytałam ją dopiero drugi raz, a zabrzmiało, jakbym wracała do niej co trzy miesiące :)
Drogi memu sercu obraz rodziny, której już nie ma. Trochę jak Buddenbrookowie (za których, nawiasem mówiąc, czas się zabrać, bo się w końcu nie wyrobię do wakacji, a obiecałyśmy sobie z Paolą, że obie ich przeczytamy do następnego razu).
Zajęła mi całą mroźną niedzielę 5 grudnia 2010.

sobota, 4 grudnia 2010

Aleksandra Marinina - Płotki giną pierwsze



Przeczytałam po rosyjsku w październiku, a teraz znalazłam w bibliotece po polsku. Okazuje się, że wszystko zrozumiałam, poza błędem tłumaczki, która tytuł filmu "Dżentelmeny udaci" przełożyła na "Dżentelmenów sukcesu"... niby dobrze, ale... ten film po polsku nazywa się "Hełm Aleksandra Macedońskiego". Dziwi mnie ten błąd tym bardziej, że to jeden z kultowych filmów radzieckich i nie wyobrażam sobie, żeby rusycysta go nie znał (skoro nawet ja go znam).
Przeczytałam 3 grudnia 2010.